Majówka. Kiełbasa grillowa, wędzona, pieczona.

Kiedyś trochę odpocząć trzeba, więc i nam zamarzyła sie majówka, w trakcie której powstała kiełbasa na gorąco – taka kiełbasa grillowa, która najpierw była wędzona, a potem w wędzarni pieczona. Zrobiliśmy wiele smakowitego jadła, a dziś przedstawię część tych działań. Klasyczną kiełbasę serwowaną na gorąco zrobiliśmy w wędzarni elektrycznej. Cienkie kiełbaski wykonaliśmy w wędzarni balkonowej z użyciem czereśniowego drewna. Z pozostałości zrobiliśmy pieczone kotlety. To tylko część działań. Będzie kontynuacja naszego firmowego majowego relaksu połączonego z biesiadą. Praktyka u Praktyka – można robić wyroby domowe także na wyjeździe. W czasie majówki mieliśmy smakowicie aktywny wypoczynek.

Składniki: na 5 kg mięsa

  • szynka – 3 kg
  • chudy boczek – 1 kg
  • udziec wołowy – 0,7 kg
  • szponder wołowy bez kości 0,3 kg
  • sól – u mnie mieszanina zwykłej i peklującej 17g/kg – razem 85g, ale w zależności od preferencji można to modyfikować – zwłaszcza gdy ma to być typowa kiełbasa na grilla (obrabiana w wysokiej temperaturze) to warto rozważyć używanie tylko soli zwykłej.
  • 2 łyżeczki papryki ostrej – 7g
  • 2 łyżeczki białej gorczycy – 11g
  • 2 łyżeczki czarnej gorczycy – 11 g
  • 1 łyżeczka słodkiej papryki- 3,5 g
  • 1 łyżeczka pieprzu – 4 g
  • 1 łyżeczka mielonego czosnku – 4 g
  • 1 szklanka wyrazistego ciemnego piwa

Składniki

Składniki na 1 kg:

  • szynka – 0,6 kg
  • chudy boczek – 0,2 kg
  • udziec wołowy – 0,15 kg
  • szponder wołowy bez kości 0,5 kg – można pominąć na rzecz udźca.
  • sól – u mnie mieszanina zwykłej i peklującej 17g/kg – ale w zależności od preferencji można to modyfikować – zwłaszcza gdy ma to być typowa kiełbasa na grilla (obrabiana w wysokiej temperaturze) to warto rozważyć używanie tylko soli zwykłej.
  • 1,4g papryki ostrej.
  • 2,2g białej gorczycy
  • 2,2g czarnej gorczycy
  • 0,7g słodkiej papryki
  • 0,8g pieprzu
  • 0,8g mielonego czosnku
  • 50 ml wyrazistego ciemnego piwa

Wykonanie:

Tę majówkę planowaliśmy od dawna. Co rok robimy spotkanie firmowe połączone z biesiadą, a tym razem miało odbyć się na wyjeździe. Trzeba więc było zrobić wstępne przygotowania by ograniczyć ilość przedsięwzięć wykonywanych na miejscu. Majówka była intensywna. Było tam wiele działań i wiele spacerów po okolicach.  Dziś opowiem o pierwszej części wyrobów, które powstały w trakcie jej trwania.

Z wymienionych mięs ściąłem trochę okrawków i je razem z wołowiną zmieliłem na najdrobniejszych oczkach. Boczek i część szynki zmieliłem przez sitko 8 mm, a czyste mięso na szarpaku.

Mielenie mięsa.

Dodałem przyprawy stawiając na pikantność wytworzoną przez ostrą paprykę i pieprz oraz na musztardowo-chrzanowy posmak wynikający z dodatku gorczycy białej i czarnej. Pozostałe przyprawy miały tworzyć tło.  Ja użyłem mieszaniny soli zwykłej i peklującej, ale wy możecie postąpić według własnego uznania.  Wymieszane z przyprawami mięso włożyłem do pojemnika i do lodówki, a na miejsce naszego odpoczynku przywiozłem je w specjalnym izolacyjnym pojemniku z wkładami chłodzącymi.

Już na miejscu dodałem do mięsa szklankę intensywnego ciemnego piwa. W moim przypadku była to Dark IPA.  Tak charakterystycznie piwo będzie miało znaczące wpływ na smak wyrobu.

Przyprawy i dodatki.

Po wyrobieniu masy mięsnej czas było napełnić osłonki. Plan był taki żeby nie było jednakowo oraz żeby wykonanie wyrobów, które miały być składowymi naszych posiłków było rozciągnięte w czasie.  Dlatego część fałszu mięsnego znalazła się w jelitach wieprzowych tworząc klasyczne kiełbaski. Cześć znalazła się w cienkiej jelitach baranich, a z resztek które zostały w nadziewarce i pojawiły się w wyniku pęknięć jelit w trakcie nadziewania udało się zrobić kilka kotletów.

Wyroby surowe

Co z tym zrobiliśmy.

Kiełbaski w osłonkach wieprzowych 28-30 mm po napełnieniu zostały skręciłem w pętka, a następnie powieszone w wędzarni celem rozgrzania i osuszenia. Gdy to się stało przyszedł czas na wędzenie bukowym dymem w temperaturze 60 stopni, a 3 godziny później – gdy kolor był już ładny – generator dymu został wyłączony i rozpoczęło się podpiekanie w temperaturze 95 stopni. Celem było uzyskanie w środku minimum 68 st. C. Jeżeli się śpieszy to temperatura może być wyższa ale nie więcej niż 120.  Gdy wewnątrz została osiągnięta temperatura 68 stopni to kiełbaski uznaliśmy za gotowe i rozpoczęliśmy konsumpcję. Aromatyczne i bardzo wyraziste smaku, a do tego bardzo soczyste. Pyszne kiełbaski na gorąco.


Z powyższego opisu wynika że musieliśmy na te kiełbaski trochę czekać. Dlatego też powstały i cienkie kiełbaski w jelitach baranich, które zostały umieszczone w wędzarni balkonowej. Najpierw je wędziliśmy czereśniowym dymem przy lekko uchylonej pokrywie, a gdy dym się skończył to jeszcze drugie tyle czasu (po uzupełnieniu paliwa w palnikach) grzaliśmy wędzarnię balkonową żeby cieplnie przetworzyć cienkie kiełbaski. Były więc one gotowe – mniej więcej 50 minut później. Nie było ich wiele, ale był to pierwszy wyrób, który osiągnął gotowość więc kiełbaski znikły bardzo szybko.

Kiełbaski po wędzeniu

Wykorzystanie resztek.

W nadziewarce zawsze trochę mięska zostaje, a w trakcie nadziewania jelit – zwłaszcza jelit baranich, zdarza się że pękają i z tego tytułu też powstają luźne resztki mięsa. Nazbierało się tego tyle że zrobiliśmy trzy kotleciki które umieściliśmy w wędzarni i bez dymu w temperaturze 120 stopni je upiekliśmy. W jedynego kotlecika został wbity termometr który kontrolował temperaturę wewnętrzną

Kotlety z wędzarni.

Dzięki temu podejściu nasze wyroby oparte o ten sam surowiec pojawiały się w rozciągniętej przestrzeni czasowej oraz delikatnie się różniły ze względu na subtelne różnice w obróbce termicznej i wędzeniu. Niby to samo ale nie do końca. Było smakowicie, a pracy nie było tak wiele … I bardzo dobrze ponieważ byliśmy na majówce i trzeba było też odpoczywać.

Opisany skład kiełbasy znakomicie się nadaje do różnego rodzaju obróbki na gorąco z grillowaniem łącznie. Jeżeli miała by być przeznaczona dla klasycznego grilla czy do ogniska to warto rozważyć całkowite pominięcie soli peklującej. Można też użyć klasycznego lagera zamiast ciemnego i intensywnie chmielonego IPA. Łagodniej wpłynie na smak.

Kiełbasa gotowa.

Spróbujcie sami bo to bardzo smaczne wyroby.

Wersja filmowa relacjonująca nasze działania znajduje się na YouTube.

Zostaw odpowiedź