Kiełbasa Grillowa z winem

Kiełbasa Grillowa z dodatkiem sporej ilości białego wytrawnego wina, ale też z innymi niespodziankami w składzie może być ciekawym pomysłem na zakończenie sezonu grillowego.


Inspiracja do tej kiełbasy została znaleziona w czeluściach zagranicznego internetu, a pomysł wydał mi się na tyle intrygujący, ze postanowiłem go przetestować.


Kiełbasa generalnie bardzo łatwa i dość szybka w wykonaniu, a w smaku trochę zaskakująca i na tyle ciekawa, że z pewnością do pomysłu nie raz powrócę, bo aromat i smak tej kiełbasy dla mnie był interesującą nowością.

Może i Wy nabierzecie ochoty i Wasz grill zostanie rozgrzany, a na nim zagości kiełbasa grillowa z winem

Składniki:

  • 1,5 kg karkówki wieprzowej
  • 0,5 kg chudego boczku
  • 0,5 kg wołowiny
  • 4-5 czerstwych bułek
  • 0,25 l mleka
  • 0,3 -0,4 l białego wytrawnego wina
  • 35-40 g soli
  • 2 gramy (płaska łyżeczka) mielonego pieprzu (czarny lub biały)
  • 1 gram (1/2 łyżeczki) mielone ziele angielskie
  • 1 gram (1/2 łyżeczki) mielona gałka muszkatołowa
  • trochę startej skórki cytrynowej

Wykonanie:

Mięsa po oczyszczeniu mielimy – karkówka na sitku z oczkiem 8, a wołowina i boczek na sitku z oczkiem 3.

Czerstwą bułkę kroję w kostkę i zalewam mlekiem, a następnie wyrabiam, aż uzyskam gładka masę. W razie potrzeby można trochę mleka dolać. Następnie łączę mielone mięso, masę z bułki i mleka oraz przyprawy i porządnie wyrabiam, aż wszystkie składniki zostaną równomiernie rozłożone.

Kolejnym krokiem jest dodanie startej skórki cytrynowej oraz powolne dodawanie wina i wyrabianie do czasu uzyskania spójnej masy.

Nadziewać można jelita wieprzowe lub jelita baranie jak naszym celem są cieńsze kiełbaski. Po nadziewaniu kiełbaski należy poskręcać w pętka o długości 10-20 cm (wedle uznania) ponakłuwać w celu uwolnienia pęcherzyków powietrza zamkniętych w pętkach oraz późniejszego rozładowania ciśnienia podczas grillowania. Na koniec rozdzielmy kiełbaski i możemy grillować. W razie potrzeby możemy przechować do następnego dnia w lodówce.

Grill rozgrzewamy do temperatury 150-170 st C i grillujemy aż się zarumienią. Na gorąco są smaczne i aromatyczne. Z przyjemnością jadłem je bez dodatków musztardy czy ketchupu. Podgrzewane następnego dnia po grillowaniu wciąż są apetyczne chociaż już bardziej kruche.

Wypróbujcie sami 🙂

Smacznego

Przepis w wersji filmowej jest na YT https://youtu.be/SbSp6sfqaQw

2 komentarze

    • Bacha Beretka, 30 maja, 2020, 3:05 pm

    Odpowiedz

    Witam czy mogę taką kiełbasę na grilla parzoną zamrozić .?

      • Artur, 30 maja, 2020, 9:19 pm
      • Autor

      Odpowiedz

      Nie ma przeciwwskazań 🙂

Dodaj komentarz