Kiełbasa chili to jak sam nazwa wskazuje – ostry kąsek. Znakomita jako przystawka, przekąska czy zagryzka. W postaci mocno wysuszonej z powodzeniem zastępuje chipsy dostarczając lepszych wrażeń smakowych. Jest też od nich zdrowsza.
Kiełbasa bardzo prosta w wykonaniu. Tylko jedno mielenie. Proste i wyraziste przyprawy. Trochę cierpliwości trzeba wykazać by dodany jogurt zadziałał właściwie na mięso, ale oprócz tego czekania i ponownego czekania aż wyschnie – innych utrudnień nie ma.
Ja zastosowałem chili w płatkach, ale mogą też być jego inne rodzaje o zacnym poziomie ostrości. Kiełbasa może być zjadana na świeżo, ale po 7-10 dniach, w zależności od warunków przechowywania stanie się sucha i jednocześnie bardziej pyszna – oczywiście dla tych, dla których kiełbasa ostra może być pyszną wędliną. Zachęcam do samodzielnego wypróbowania przepisu.
Składniki:
- Łopatka wieprzowa 2,8 kg
- Podgardle (zamrożone) 0,2 kg
- sól 15-16 g/kg czyli około 45 g (zwykła lub peklująca – użyłem mieszaniny 50/50)
- 1 łyżeczka czubata czarnego mielonego pieprzu
- 1 łyżeczka czubata pieprzu cayenne
- 1 czubata łyżeczka papryki chili w płatkach
- 150-200 g jogurtu naturalnego
- 200-300 ml schłodzonej wody (do wyrabiania)
Wykonanie:
Mięso zmielić maszynką na oczkach nr 8. Podgardle mielić zmrożone. Pozwoli to uzyskać większe kawałki tłuszczu wyraźnie potem widoczne w kiełbasie.
Dodać przyprawy i jogurt, porządnie wymieszać całość, a następnie przełożyć do dopasowanego pojemnika i pozostawić w lodówce na 2-3 doby. Dobrze jest codziennie poświęcić minutę na ponowne wymieszanie mięsa. Wspomaga to działanie bakterii jogurtowych.
Po 3 dniach mięso ponownie wyrobić dodając schłodzoną wodę. Jak już uzyskana będzie właściwa kleistość mięsa to można z użyciem nadziewarki lub inną technologią ścisło napełnić jelita wieprzowe 28-30 mm. Następnie nakłuć kiełbasy w kilku miejscach, osadzać i suszyć przez co najmniej kilka godzin (jeżeli w chłodzie to nawet 10-12 h).
Po tym czasie umieścić kiełbasy w wędzarni. Jeżeli były osadzane w chłodzie to trzeba je najpierw doprowadzić do temperatury pokojowej. To może zając 2-3 godziny. Następnie wędzić w temperaturze 55-60 st. C przez 2 godziny, po czym podnieść temperaturę do 70 st. c na kolejną godzinę.
Następny etap – po stwierdzeniu , że kolor kiełbasy jest prawie prawie dobry to należy przerwać dymienie lub dym mocno rozrzedzić i podnieść temperaturę do 80 st. C na kolejną – ostatnią godzinę. Po tym czasie wędzarnię wygasić i pozostawić kiełbaski w środku od powolnego wystudzenia.
Po wystudzeniu kiełbasy sezonować w chłodnej spiżarni przez okres 7-10 dni aż wyschną i można cieszyć się uzyskaną wędlina domową.
Spróbujcie sami
Wersja filmowa przepisu jest na YT https://youtu.be/sH5qh8udNd4
Jeżeli chcesz subskrybować kanał YT wystarczy, że klikniesz w ten link
[wp_ad_camp_1]
Leave a Reply