Warzywa Kiszone

Warzywa Kiszone – wspaniale pachnący i pyszny dodatek do dań głównych lub samodzielna przekąska. Warzywa same w sobie są zdrowe, a poddane jeszcze naturalnemu procesowi kiszenia stają się lekką przekąską i naturalnym probiotykiem. Jeżeli dodam jeszcze 2 cechy – tj. pyszny smak i wspaniały aromat, to trudno dłużej się opierać przed samodzielnym wykonaniem. Zapewniam, że warto.

Jak tylko otworzysz słoik z taką kiszonką to aromat od razu się po pomieszczeniu rozchodzi. Dodany czosnek znakomicie ten aromat podkręca. Skład nie jest stały i można nim, jak i ilością składowych trochę manewrować i dopasowywać do swojego smaku. Czas wykonania dość krótki, jeden tydzień, góra dwa i masz władne domowe warzywa kiszone.

Składowe: Skład i ilości przykładowe na słoik 2 litry

  • 2 średnie cebule
  • 2 marchewki
  • 1 czerwona papryka
  • 8-10 średnich rzodkiewek
  • garść brokuła (może być kalafior)
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 łyżeczka gorczycy
  • 1 łyżeczka zielonego pieprzu
  • 1/2 łyżeczki angielskiego ziela.
  • Solanka 1 litr – 2,5 % (975 g przegotowanej wody + 25 g soli kamiennej niejodowanej – do przetworów)

Wykonanie:

Warzywa oczyścić i umyć. Pokroić, ale niezbyt drobno. Marchewka powinna być pokrojona w plastry 2-3 mm , jak będzie grubsza to może niedostatecznie zmięknąć. Największe powinny być kawałki brokuła i papryki czerwonej. Użyty słój i akcesoria winny być czyste i wyparzone. Warzywa wkładamy na przemian warstwami. Nie ma to większego znaczenia dla procesu kiszenia, ale estetycznie wygląda. Nie układamy od razu całości warzywa w jedną warstwę lecz po trochu wsypujemy wszystkiego. Można lekko zawartość ubijać. Dodać przyprawy. Ostatnia wierzchnia warstwa to czerwona papryka – jej większe kawałki będą stanowiły barierę zabezpieczającą dla drobniej krojonych składowych.

Warzywa zalewamy przegotowaną i ostudzoną solanką. Trzeba zadbać żeby wszystko było schowane pod powierzchnią cieczy. Jeżeli tak się nie dzieje, to trzeba zastosować jakiś docisk. Utrzymanie warzyw pod solanką zwiększa szansę na zdrową fermentację. Na koniec zamykamy pokrywę i obracamy słojem do czasu aż wyprowadzimy z niego wszystkie pęcherze powietrza. Wtedy pokrywę należy lekko rozluźnić, żeby było ujście gazów.

Cukru nie musimy dodawać. Słodka papryka czerwona, marchewka i inne składniki mają go sporo. Wystarczy dla poprawnego kiszenia.

Napełniony i zalany solanką słój stawiamy w mocno zacienionym miejscu w temperaturze pokojowej. Dobrze jest go wstawić do jakiejś podstawki bo w czasie fermentacji może się trochę cieczy ze słoja ulewać. Codziennie dokręcamy pokrywę i lekko nachylając obracamy słój w celu wyprowadzenia pęcherzy gazu. Jak przestaną się pojawiać to będzie znaczyło, że fermentacja się skończyła. Dodatkowym dowodem będzie intensywny i smakowity aromat.

Można spożywać same warzywa kiszone, lub dodać je do obiadowego zestawu. Mogą też stanowić składnik jakiegoś dania.

Generalnie bardzo pyszny i zdrowy kąsek. W dzisiejszych zawirusowanych czasach znakomicie się przyczyni do wzmocnienia sił witalnych naszego organizmu.

Smacznego

Zapraszam na kanał na YT można go subskrybować klikając TUTAJ , a powyższy przepis w wersji filmowej jest dostępny po kliknięciu w link https://youtu.be/hxcTodnEe-o

    • eMeR, 9 września, 2020, 11:21 am

    Odpowiedz

    Gdzie można kupić takie plastikowe (lub inne) dociski do słoików?

      • Artur, 10 września, 2020, 6:23 am
      • Autor

      Odpowiedz

      Witam
      Zapraszam https://sklep.nomart.pl/q/?keywords=docisk
      Artur Nowicki

    • Kris, 12 kwietnia, 2020, 7:26 am

    Odpowiedz

    Panie Arturze ZDROWYCH WESOŁYCH ŚWIĄT!!!!!!!!!!!!

      • Artur, 12 kwietnia, 2020, 8:25 am
      • Autor

      Odpowiedz

      Dziękuję. Pozdrawiam serdecznie i życzenia świąteczne składam :-).

    • Tomasz Krawczyk, 10 kwietnia, 2020, 6:13 pm

    Odpowiedz

    A jak bym chciał dosłodzić miodem?trzeba go jakoś rozpuścić? Czy bezpośrednio do słoja?

      • Artur, 10 kwietnia, 2020, 7:22 pm
      • Autor

      Odpowiedz

      Rozpuścić w trakcie przygotowywania solanki.

Leave a Reply